Szukaj
  • Anna Betley-Uchańska


– Ile kosztuje remont? Zależy od skali przedsięwzięcia i warunków, w jakich mamy pracować. Odnowienie łazienki podczas większego remontu wyjdzie taniej niż prace tylko nad tym pomieszczeniem. Ale na wycenę i harmonogram prac ma też wpływ położenie lokalu – tłumaczy Jacek Chrobot, któremu ABU powierzyło wykonanie części projektów.



Jak zaczęła się nasza współpraca? Jak zwykle w tej branży – od polecenia. To podstawa, kiedy rozglądacie się za ekipą remontową. Jacka Chrobota zarekomendował nam jeden z naszych inwestorów. Prace miały być wykonane solidnie, w terminie i bez kłopotów. Od tego czasu minęło już kilka lat, a my ciągle spotykamy się przy kolejnych realizacjach.

– Lubię pracować z architektem takim jak pani Ania, bo od początku mamy punkt odniesienia, czyli realny, dopracowany w szczegółach technicznych projekt. A to przekłada się na ostateczny efekt i krótszy czas remontu. Oczywiście podejmujemy się też zleceń od indywidualnych klientów. Niestety, właśnie z powodu braku profesjonalnego projektu nierzadko kończą się one przekroczeniem budżetu i harmonogramu, zwłaszcza kiedy inwestor nie wie, czego oczekuje i dochodzi do rozwiązań dopiero na placu budowy – wyjaśnia Jacek Chrobot. O konsekwencjach takich działań już zresztą pisaliśmy. – Moją robotą nie jest doradzać w kwestiach stylu czy urządzania wnętrz, ale sprawne urzeczywistnianie gotowych idei. I robimy to naprawdę dobrze – podkreśla.


Szeroka specjalizacja

Jeśli firma robi naprawdę kompleksowe, wymagające prace, nie może ograniczać się do jednej specjalizacji. Dziś na rynku usług remontowych trzeba mieć wiele specjalizacji udokumentowanych sukcesami. Hydraulika, elektryka, układanie kafelków, kładzenie tynków, malowanie – od trzydziestu lat Jacek Chrobot oferuje usługi wykończeniowo-budowlane mieszkańcom Warszawy i okolic.

– Od dziecka lubiłem rozkręcać różne rzeczy po to, by później móc je składać. Naturalną kontynuacją mojej pasji było technikum budowlane. Potem była przygoda z Politechniką i pierwsze remonty – tłumaczy.

Nieważne, czy kończy modernizację domu czy lifting kuchni lub łazienki, ostatnie zlecenie jest niezmiennie tym, z którego jest najbardziej dumny. – Megadroga realizacja czy odświeżenie łazienki w bloku z wielkiej płyty? Liczy się tylko to, czy na koniec klient będzie zadowolony – podkreśla. Jak dodaje, ostateczny efekt to nie tylko jego zasługa, ale rezultat współpracy fachowców z inwestorem. – Dobre relacje to podstawa. Od klienta oczekuję szczerości na każdym etapie prac. Im wcześniej wiemy, że coś idzie nie po jego myśli, tym łatwiej nam to zmodyfikować. Druga sprawa to obustronny szacunek, który bardzo wpływa na dobry nastrój podczas prac – przekonuje fachowiec.

Jasne zasady wyceny

Cennik to zdaniem specjalisty punkt odniesienia. Cena ostateczna usługi jest składową wielu elementów, w tym skali projektu i otoczenia remontu. – Przykład? Przy generalnym remoncie koszt wykonania np. łazienki jest znacznie mniejszy, niż kiedy mamy się skupić tylko na niej. Te małe projekty są też często dużo trudniejsze, zwłaszcza jeśli sytuacja mieszkalna uniemożliwia mieszkańcom wyprowadzkę na czas prowadzonych prac. Różna cena jest również w budynku, w którym znajduje się winda, łatwo wnieść materiały budowlane, zaparkować, jest miejsce na składowanie gruzu. Trzeba to zrozumieć, że wnoszenie worków z cementem na plecach na szóste piętro zabiera mnóstwo czasu i energii – wyjaśnia Jacek Chrobot. I tłumaczy: – Wszystko da się zrobić, kwestią dyskusyjną jest cena, jaką obie strony: klient i wykonawca, muszą ponieść. Tu zawsze szukamy uczciwego kompromisu, daje to zadowolenie inwestorowi i pokrycie naszej ciężkiej pracy.

Realne terminy

Trzy tygodnie – tyle średnio trwa remont łazienki, skoro trzymamy się tego przykładu. Dwa, trzy miesiące – generalna modernizacja średniego mieszkania. A nawet dłużej, jeśli w trakcie prac nastąpią istotne zmiany w koncepcji. Ich konsekwencją są zwykle koszty dodatkowych materiałów, o których wspominaliśmy w poście “Ukryte koszty remontu”.

Ryzyko takich opóźnień minimalizuje ścisła współpraca ekipy wykończeniowo-budowlanej z doświadczoną pracownią architektoniczną, jak ABU. Dzięki temu, że doskonale znamy naszych podwykonawców i jesteśmy z nimi w ciągłym kontakcie, nasi klienci mogą być pewni efektów powierzonych nam prac. A Jacek Chrobot jest na placu budowy jak Perfekcyjna Pani Domu, która zabiera się za sprzątanie kuchni czy garderoby. Tu nie ma miejsca na pomyłki. To ekipa dla naprawdę wymagającego klienta, który oczekuje najwyższej jakości prac. Pan Jacek jest bardzo rzeczowy, rzetelny, terminowy i uczciwy. Do tego zawsze emanuje dobrym humorem, jest spokojny, uśmiechnięty. Nic więc dziwnego, że współpraca z nim przebiega bardzo pozytywnie.




33 wyświetleniaPozostaw komentarz
  • Anna Betley-Uchańska

Współpracujemy razem od jedenastu lat. Doskonale znamy swoją wartość. Wiemy, kiedy możemy na siebie liczyć. Mariusz Mintzberg to specjalista, z którym po prostu opłaca się pracować.

Kiedy spytacie go, co lubi robić najbardziej, odpowie, że hydraulikę. Bo też od rur, instalacji sanitarnych, odpływów i kranów zaczynał. - Remontami zająłem się w 2007 r.. Najpierw jako hydraulik na dużych obiektach. Potem, już na swoim, poszerzyłem ofertę o elektrykę. Z czasem do naszego zespołu doszedł glazurnik. Powoli zdobywaliśmy kolejne umiejętności i doświadczenie. Coraz częściej zgłaszali się do nas prywatni klienci. Z jednego jednego mieszkania przechodziliśmy do kolejnego, polecani przez rodziny czy znajomych naszych byłych klientów. W ten sposób poznałem Anię - wspomina.

Jasne zasady

Zdaniem Mariusza to, jak sprawnie przebiegają prace remontowe, zależy w dużym stopniu od...relacji i komunikacji. - Najlepsze efekty mamy wówczas, gdy klient wie czego chce, jasno to komunikuje i jest konsekwentny w swoich decyzjach. Kiedy realizujemy projekty ABU mamy to zapewnione.

Druga sprawa - kalendarz zakupów. Żeby zamknąć się w terminach musimy działać sprawnie. A braki materiałów na budowie oznaczają przestoje i niepotrzebne nerwy. Z doświadczenia wiem, że odkładanie wizyty w sklepie budowlanym na ostatnią chwilę to zły pomysł. Zdarzają się braki na magazynach.

Trzecia, która dotyczy mojego zespołu, to kwestia podejścia do pracy. Od swoich pracowników oczekuję sumienności. Bo umiejętności to jedno, ale pracę trzeba dowieść w terminie i to tak, żeby klient był zadowolony. - wyjaśnia.

Te proste zasady przekładają się na to, że na brak zleceń ekipa nie narzeka. W kolejce zwykle czeka kilku kolejnych klientów, którzy są w stanie odroczyć start odnowienie mieszkania nawet o kilka miesięcy, ale mieć gwarancję jakości przeprowadzonych prac.

Ile trwa przeciętny remont z ekipą Mariusza? To zależy od stanu lokalu i metrażu. Dla mieszkania czterdziestometrowego czas prac waha się od miesiąca (stan deweloperski) do dwóch (totalny remont starego mieszkania).

Na co warto zwrócić uwagę planując remont: www.abu-wnetrza.com/post/przepis-na-bezstresowy-remont-10-pyta%C5%84-na-kt%C3%B3re-warto-zna%C4%87 -odpowiedzi

Satysfakcja zapewniona

-Oczywiście, najłatwiej wejść do lokalu na etapie deweloperskim: czysta, szybka praca, żadnych trudności. Pod tym względem remont mieszkania to wyzwanie: dłużej trwa chociażby ze względu na demontaż czy wyburzanie. Często w trakcie pojawiają się komplikacje, które na etapie projektowym trudno jest przewidzieć, zwłaszcza w starych budynkach. Ale chętnie podejmujemy takie zlecenia chociażby dla efektu zmiany.

To prawdziwa przyjemność móc odkryć coś nowego, niepowtarzalnego w starym, zapuszczonym mieszkaniu. Tego nie da się uzyskać w dopiero co zbudowanym budynku. A zdarzały nam się takie serie remontów, kiedy kolejno wchodziliśmy do lokali w stanie deweloperskim, gdzie klienci wybierali niemal identyczne kafelki, podłogi, kuchnie. Zrobiliśmy, oczywiście, ale nudno było - śmieje się Mariusz.

Od czego zależy ostateczna cena remontu: www.abu-wnetrza.com/post/ukryte-koszty-remontu


Konsultacje specjalisty

W ABU cenimy sobie fachowców, którzy znają się na tym, co robią. Dlatego nierzadko zdarza nam się konsultować z Mariuszem, co do proponowanych przez nas rozwiązań. Zwłaszcza w starym budownictwie, gdzie czasami potrzeba sposobu, spojrzenia doświadczonego praktyka. - Nie każdy grzejnik da się wszędzie podłączyć, nie każdy materiał opłaca się zastosować. Oczywiście to klient ma ostatnie słowo, ale moją rolą jest pokazać konsekwencje, z jakimi mogą się wiązać jego decyzje. Na takim podejściu jeszcze się nie zawiodłem - podkreśla Mariusz.

To, co naszym zdaniem jest dodatkową zaletą współpracy z ekipą Mariusza, to otwartość na nowe pomysły. Zapewniamy - nie każdy z wykonawców przystanie na nieszablonowe rozwiązania. Co innego Mariusz: odkuta spod tynku cegła lub ściana betonowa, przyżółcone ala stare sufity, doklejki do istniejących podłóg, wykucie pojedynczych kafli itd.- jeśli tylko nasze wizje są możliwe do wykonania, on z pewnością się ich podejmie. Nie będzie forsował szablonowych rozwiązań.

Na czym nie warto oszczędzać podczas remontu: https://www.abu-wnetrza.com/post/kosztowne-oszcz%C4%99dno%C5%9Bci

Usługi kompleksowe

Ekipę Mariusza przetestowaliśmy w ABU pod różnym kątem. Są bardzo elastyczni cenowo, potrafią dopasować się do budżetu klienta i dokładnie wyjaśnić, w jaki sposób to zrobić, np. nie robiąc gładzi na ścianach albo wymieniając tylko część instalacji.

Sprawdzili się zarówno wyburzając i stawiając ściany, kładąc tynki, podłogi, wykańczając łazienki. Mariuszowi powierzamy także składanie kuchni i gotowych zabudów. Towarzyszy nam przy pracach dekoratorskich. W razie potrzeby robi zakupy materiałów budowlanych czy dobiera zewnętrznych specjalistów. Mamy do niego pełne zaufanie, bo wiemy, że tak jak nam i jemu zależy na “dobrej robocie”.




73 wyświetleniaPozostaw komentarz
  • Anna Betley-Uchańska

Jeśli nie lubicie niespodzianek ani niepotrzebnych wydatków zainwestujcie w rendery. Wizualizacje 3D pozwalają zobaczyć końcowy efekt remontu, zanim do mieszkania wejdzie ekipa budowlana. O tym, jak pomagają w projektowaniu wnętrz opowie Wam Marcin.

Kiedy architekt wnętrz zaczyna pracę, musi uwzględnić wiele elementów, które będą miały wpływ na ostateczny wygląd i funkcjonowanie projektowanej przestrzeni. Istotny jest plan lokalu, rozmieszczenie mediów, liczba i styl życia mieszkańców. Równie ważną skłądową, choć niestety, czasami bagatelizowaną przez klietnów, jest oświetlenie.

Więcej światła!

Światło to potęga. Potrafi zmieniać proporcje, odbiór kolorów, faktur mebli i dodatków. Jego nadmiar oślepia. Brak na dłuższą metę męczy. Odpowiednie umieszczenie lamp może zmieniać charakter lokalu. Dlatego wchodząc do projektowanych przez nas pomieszczeń, zaczynamy właśnie od ocenienia światła. I pamiętamy o nim na każdym etapie naszych prac.

Ale jak zobaczyć światło lamp, których jeszcze nie ma? Jak ustalić, jak wpadające przez okna promienie słoneczne będą wpływać na odbiór wnętrza? Tu z pomocą przychodzą fotorealistyczne wizualizacje czyli tzw. rendery.

Na stworzonych na podstawie planów aranżacji lokalu budujemy trójwymiarowe makiety. Następnie ”nakładamy” na nie materiały, z których będą wykonane: drewno, kamień, laminaty, beton - możliwości jest wiele. Na koniec “wpuszczamy” do środka światło, ustawiając je dokładnie tak, jak będzie padać w rzeczywistości. Bez przekłamań kolorów.. Efekt - obrazek, do złudzenia przypominający prawdziwą fotografię Waszego nowego domu czy mieszkania. Właśnie tak będzie wyglądał produkt końcowy naszej pracy.

Czas na zmiany - kiedy warto zrobić wizualizację wnętrz?

Rendery pokazują niemal “na żywo” gdzie w zastanej przestrzeni znajdą się planowane elementy konstrukcyjne, meble i sprzęty. Jak będą rozkładać się akcenty. Pozwalają zweryfikować, czy zaproponowane przez nas dodatki (chcesz wiedzieć, jak “robią” wnętrza? Przeczytaj: www.abu-wnetrza.com/post/wisienka-na-torcie-wszystko-co-warto-wiedzie%C4%87-o-dekorowaniu-mieszkania ) - fotele, kanapy, kafelki - przypadną Wam do gustu. Nie podoba się Wam zasłona w kwiaty? Wystarczy jedno kliknięcie i zmieniamy tkaniny w dowolny sposób. Może być kratka, paseczki lub gładka. Zmiany są widoczne niemal natychmiast, co oszczędza Wam czasu na kolejne spotkania i rozmowy.

Pracę w oparciu o trójwymiarowe wizualizacje polecamy zwłaszcza tym Klientom, którzy cenią swój czas. To również rozwiązanie dla tych z Was, którzy stawiają na nowoczesny i kosztowny design, lub wręcz przeciwnie - ze względu na ograniczony budżet nie chcą wydawać pieniędzy na wystrój, co do którego na etapie projektu nie są jeszcze w 100 proc. przekonani. Rendery pozwalają zobaczyć możliwe opcje.

Uwaga na skróty

Nie każdy posiada wyobraźnię przestrzenną i nie dla każdego układ funkcjonalny w rzucie technicznym jest wystarczająco czytelny. W takim przypadku wykonanie “wizki” projektu ułatwi Wam zrozumienie naszej intencji i podjęcie decyzji zakupowych (o tym, jak przejście przez wszystkie etapy projektu pozwala uniknąć wpadek, pisaliśmy TU: www.abu-wnetrza.com/post/przepis-na-bezstresowy-remont-10-pyta%C5%84-na-kt%C3%B3re-warto-zna%C4%87-odpowiedzi ). Żeby jednak render wnętrza pełnił swoje funkcje, nie może być tylko “ładnym obrazkiem”.

Macie bloki za oknem? Musimy je uwzględnić na wizualizacji. Tak jak wszystkie elementy zastane, których zmieniać na tym etapie nie chcecie. Jeśli chcecie przekonać się, jak Wam się będzie mieszkało, nie możemy też ograniczać się do uproszczonych modeli mebli, lamp, czy sprzętów AGD. Im bardziej przypominają rzeczywiste sprzęty, tym większą zyskujecie pewność, że po wyjściu ekipy remontowej będziecie rozczarowani.

Oczywiście, takie rendery wymagają czasu. Ale lepiej chwilę na nie poczekać, niż męczyć się ze zwrotami nietrafionych zakupów, czy skuwać terakotę. (więcej o skutkach nie do końca przemyślanych decyzji: www.abu-wnetrza.com/post/ukryte-koszty-remontu ).


19 wyświetleniaPozostaw komentarz
  • Facebook - Grey Circle
  • Pinterest - Grey Circle
  • Instagram - Grey Circle